Złota trójka kultowych aut według „Playboya” (Ferrari GTO, Porsche 911, Shelby Cobra)

Niektóre samochody stały się unikalnymi legendami, a fani takich retro-aut są gotowi dać wiele, aby przynajmniej mieć szansę wsiąść do takich maszyn. Trudno o to w sytuacji, gdy dany pojazd opuścił linię fabryczną w nieco ponad 30 egzemplarzach.

Było tak w przypadku Ferrari 250 GTO, produkowanego w latach 1962-1964. Dziś model ten jest najdroższym i najrzadszym w dziejach włoskiej marki. To wyścigowe auto zasłynęło udziałem w ważnych zawodach, gdzie rywalizowało z inną motoryzacyjną legendą – Aston Martin DB4 GTZ.

Kolejną maszyną wyróżnioną przez „Playboya” jest Porsche 911. Ten model jest produkowany do dziś, choć od pierwszej generacji z 1964 roku zmienił się znacznie pod względem technicznym.

Zachowano jednak charakterystyczną sylwetkę, która pierwszy raz pojawiła się w szkicach projektowych autorstwa Ferdinanda Porsche z 1959 roku. Na rynek amerykański niemiecki bolid trafił w 1965, a według danych z 2013 roku na całym świecie pojazd sprzedano w liczbie 820 tysięcy sztuk.

Trzecią pozycję w zestawieniu przygotowanym przez magazyn zajął model Shelby Cobra, szerzej znany pod nazwą AC Cobra. Maszyna była produkowana w latach 1961-1967. Prototyp powstał w ramach współpracy brytyjskiej firmy AC Cars oraz amerykańskiego projektanta

Carrolla Shelby’ego. Od początku maszyna miała wyścigowy charakter, o czym decydował potężny silnik V8 od Forda oraz mechanizm różnicowy Jaguara. W roku 1964 model Cobra GT zwyciężył w 24-godzinnym wyścigu w Le Mans. Ciekawostką jest to, że do dziś powstają repliki tego modelu.